wtorek, 12 maja 2015

I okno czwarte - coraz bliżej końca

Okno czwarte powstało też. Teraz męczę szlaczek na dole. Niby taka pierdołka, a nie umiem skończyć. No jakieś przekleństwo. Tydzień robić jeden szlaczek? Ale tyle schodzi.

Okno w granacie chciałabym zaprezentować, ale nie zrobiło mi się zdjęcie. Zapewne miałam zamiar, ale mi przeszło. Jakoś może to zniesiecie ;)

Okno z moją ulubioną, nową nazwą: z "głębiną rzeczną" :)



Okno z konturami - jak zwykle coś mi we wzorze nie pasowało w kreseczkach i w niektórych miejscach są one efektem inwencji własnej, trochę inspirowanej tym, co byś powinno:





A tak wygląda całość. Jak wspomniałam, brakuje tylko szlaczka na dole. Się robi.

9 komentarzy:

  1. Za chwilkę koniec :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny! Już niedługo skończysz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie to wygląda, a ile szczegółów :) Podziwiam i zapraszam do siebie :) elementymojegozycia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow sliczne te okna. Cudowny haft! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam i zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj juz prawie koniec ! Super !

    OdpowiedzUsuń